Cokolwiek mógłbym pomyśleć o inteligentnym projekcie lub teorii ewolucji, czy jakichkolwiek najbardziej wzniosłych ideach filozoficznych, czy systemach religijnych jest to niczym w porównaniu z kobietami mego życia.
[caption id="" align="aligncenter" width="336" caption="Oliwia (ur. 1987)"]
[caption id="" align="aligncenter" width="195" caption="Stefania (1891-1981)"]
[/caption]
Najserdeczniejsze gratulacje! I moc życzeń najlepszych dla najmłodszej!
OdpowiedzUsuńDołączam do gratulacji :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego dla nowego pokolenia :)
OdpowiedzUsuńInkarnacja Salomona odkryła inkarnację Najwyższego ?
OdpowiedzUsuńAleś Ty przewrotny ;)
Jednego nie pojmuję - tego Twojego ulegania poczucia misji... w necie...
OdpowiedzUsuńNawracaj ,ucz - ale po diabła Ci to?
Bez kobiet ani rusz!
OdpowiedzUsuńDziadku... :)
Ooo... widzę, że orientalna pustynia zamieniła się w swojski i rozświetlony polski las.
PS. A Ty sam?
No... Ty to wogóle się nie zmieniasz :)
Najlepszego!
Witaj, piękne kobiety, a najmłodsza latorośl przesłodka. Oj, już widzę, jak Superdziadek bedzie rozpieszczał tę kruszynkę! Pozdrawiam i życzę Słonecznika na niebie i w sercu dla żeńskiej i męskiej części Twojej Rodziny, Gosia
OdpowiedzUsuńPiękne :)
OdpowiedzUsuńGratulacje! (cudne imię Scholastyka!)
Nie spodziewałam się ;). Gratulacje i zdrowia dla wnusi!
OdpowiedzUsuńDziękuję za wszystkie dobre słowa. Kobiety towarzyszą mi od urodzenia i są dla mnie wszystkim, co najlepszego spotkało mnie w życiu.
OdpowiedzUsuńBóg - gdyby istniał - na pewno byłby kobietą. Rodzaju żeńskiego jest też idea inteligentnego projektu i teoria ewolucji;-)