Po remoncie mieszkania Hela postanowiła na nowo urządzić sypialnię. Z Marianem udali się do znanego i renomowanego sklepu meblowego. Obydwoje chodzili pomiędzy wystawionymi na sprzedaż sypialniami i półgłosem debatowali o przydatności wystawionych zestawów. Czujna sprzedawczyni obserwowała ich zachowanie i w momencie, kiedy wydawało się, że są tuż przed podjęciem decyzji podeszła i zaproponowała swoją asystę:
- Czy mogę państwu w czymś pomóc i doradzić?
Marian natychmiast się ożywił i zapytał:
- Czy ten zestaw możemy kupić bez szafy?
Nim dziewczyna zdążyła odpowiedzieć Hela syknęła:
- Chyba żartujesz? Po moim trupie!
![]() |
| Pierwszy komentarz do wpisu: Fanaberia:-))) |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz