Sześcioletnia Hania spędzała długi weekend z dziadkami. Dzieci w podobnych sytuacjach mają wiele do powiedzenia, gdyż dziadkowie należą do najwdzięczniejszych słuchaczy.
- Dziadku, a wiesz, że nie wolno nadużywać alkoholu?
Dziadek, zaskoczony użytym przez wnuczkę określeniem “nadużywać”, spojrzał pytająco, jakby nie zrozumiał.
- No to jest wtedy, jak się pije dużo alkoholu - wyjaśniła Hanią i dopowiedziała: - Ja piję codziennie, ale tylko troszeczkę.
- Aha - powiedział dziadek.
- A wiesz dziadku, że u nas na podwórzu przed blokiem powiedzieli, że jeden pan wypił dużo alkoholu i że leży na klatce schodowej? Od razu tam pobiegliśmy.
- I co?
- Ale to była nieprawda, dziadku…
- No widzisz…
- …bo on nie leżał na schodach, ale zupełnie gdzie indziej.
*Andrzej Sapkowski
![]() |
| Nieopodal Złotej Góry, maj 2016, |
![]() |
| Ta sama butelka, maj 2011 |


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz