- A co się dziwisz? Czyż jestem jakimś eksponatem lub małpką w zoologu?! Też byś się tak nabzdyczył, gdyby to ciebie ustawiono do niechcianego zdjęcia.
![]() |
| Pewien gołąb, pod „Casanovą” Przyjezdnemu... na głowę... zdrowo! Jegomość nie szczędził mu przywar: „Panie gołąb, pan jesteś – chuligan!” /Limeryki krakowskie 1956/ |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz