Piękne zdjęcia, piekne miejsca.... Miejsca, w których dzikość przyrody miesza się z ludzkim pragnieniem swobody, spokoju, chwileczką zapomnienia. Marzę o takich miejscach, szukam ich nieustannie, dzięki nim mam poczucie, że nie wszystko można zmanipulować i zaprogramować, że gdzieś tam można zetknąć się z prawdziwym światem i choć na moment poczuć pokorę wobec matki natury, wobec rzeczy i zjawisk, na które nie mamy do końca wpływu....(na szczęście):-) I to jest optymistyczne.
Piękne zdjęcia, piekne miejsca.... Miejsca, w których dzikość przyrody miesza się z ludzkim pragnieniem swobody, spokoju, chwileczką zapomnienia. Marzę o takich miejscach, szukam ich nieustannie, dzięki nim mam poczucie, że nie wszystko można zmanipulować i zaprogramować, że gdzieś tam można zetknąć się z prawdziwym światem i choć na moment poczuć pokorę wobec matki natury, wobec rzeczy i zjawisk, na które nie mamy do końca wpływu....(na szczęście):-) I to jest optymistyczne.
OdpowiedzUsuń