Właśnie wróciłem ze szpitala od wuja Mateusza, który znalazł się tam po raz kolejny. Niestety zdarza się to coraz częściej. Wuj ma bardzo silną astmę i 76 lat. Jest najstarszym z linii rodzinnej mojej mamy. Byłem u niego, ogoliłem i oczywiście porozmawiałem. Ale najważniejsze, że po 2 dniach pobytu w szpitalu czuje się lepiej i oczy błyskały mu żartem. Zapowiedziałem mu, że ma szybko się podkurować, bo jeszcze ma mi wiele do opowiedzenia. Jest ogromną kopalnią wiedzy o rodzinie Lewandowskich.
Wuj Mateusz z żoną Krystyną i córkami Ulką, Marylką i Hanią (1957/58)
Wuj Mateusz jest ostatnim z rodziny, który został na Florentynowie... Jest taką ostoją tradycji rodzinnych. Tkwi w tym samym miejscu od lat niczym strażnik i zarazem świadectwo minionego czasu. Jak mało ludzi docenia to i chce czerpać od takich jak on. Nie można się cieszyć teraźniejszością nie znając przeszłości.
Jest nadzieja, że schedę po Mateuszu przejmie jego wnuk Przemek. Z tego, co mówił wuj, to czeka na to z utęsknieniem. Chce jeszcze nacieszyć oczy młodym i wykształconym gospodarzem. Chce zobaczyć, że ziemia będąca we władaniu rodziny od prawie 100 lat jest w dobrych i rzetelnych rękach.
Mówiąc o wuju Mateuszu przypomina mi się nieżyjący już biskup Roman Andrzejewski, syn rolnika. Często cytował swego ojca, który mówił, że ziemia jest rzetelna, a rolnik... to opiekun ziemi, który jeśli o nią zadba, to ona w takim samym stopniu odpłaci mu.
Wspominam tego człowieka, gdyż jeszcze jako młody ksiądz praktycznie wszystkie wakacje w latach 70-tych ub. wieku spędzał w parafii Ślesin, do której należy Florentynowo. Miałem okazję, jako młody chłopak słuchać jego kazań (był znakomitym mówcą).
Ziemia jest rzetelna
Ziemia jest rzetelna

Krzysztof,For me, your continuing search of our family roots is encouraging and inspiring. I come from our Kazmierczak side of the family and each thing I read of Rajewski line is new and interesting. I appreciate your effort and I applaud it.David PiekarczykKrzysztof,Dla mnie, twoje trwające poszukiwanie naszych korzeni rodziny zachęca i nie inspirujące. Pochodzę z naszej Kazmierczak strony rodziny i każdej rzeczy, którą czytam linii Rajewski jest nowy i interesujący. Doceniam twój wysiłek i oklaskuję to.David Piekarczyk
OdpowiedzUsuńNajgorętsze życzenia zdrowia dla Twojego wuja!Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń