W minioną sobotę - zatem niewątpliwie jeszcze latem - Pan C. przemierzał miasto w poszukiwaniu jakiegokolwiek czynnego banku. Banki oczywiście były zamknięte, ale poszukiwania nie okazały się całkiem bezowocne. Pan C. odkrył coś więcej, coś co wprawiło go w znakomity nastrój, a czas przyspieszył i poczuł... ducha świąt Bożego Narodzenia. Dostrzegł bowiem renifery świętego Mikołaja, które zaparkowały nad witryną sklepu, a to znak, że czas prezentów bliski.

Jestem pod wrażeniem! Polski duch świąt BN wyprzedził nawet tego amerykańskiego!, który pojawia się zazwyczaj na początku października. (Niektórzy widują go pod koniec września, ale chyba mają zwidy).
OdpowiedzUsuńW takim razie w styczniu należy oczekiwać następnych, wiosennych dekoracji;)
Znam takich co mają cały rok powieszone światełka bożonarodzeniowe i myślą, że ich nie widać dopóki nie włączą, hehehe
OdpowiedzUsuńU mnie przed jednym sklepem przez cały rok koczuje wielki, drewniany Święty Mikołaj, ale to firmowy lokal wytwórni bombek, więc taka dekoracja jest raczej dopuszczalna :)
OdpowiedzUsuńNic nie mówie ale my od strony podwórza nie zdejmujemy lampek świątecznych na domu.Smieszne to ale wygodne:)Nie przeszkadza jednak w niczym:))))
OdpowiedzUsuńwiedziałem, że ten wyścig doprowadzi próg świąt do schyłku wakacji. Teraz do przekroczenia kolejna granica, może... czerwiec? ;-)
OdpowiedzUsuńCaddi jak nic uciął sobie dziś drzemkę:)))
OdpowiedzUsuńJeżeli o mnie chodzi to każdego dnia jestem gotów powitać Świętego Mikołaja
OdpowiedzUsuńCoraz bliżej święta, lalala...
OdpowiedzUsuńA ja znam kilka miejsc gdzie wiszą wyłączone dekoracje.
OdpowiedzUsuńDżingyl bels, dżingyl bels... ;)
Caddi, dobre! :))
OdpowiedzUsuńPrzyznam, że i ja mam coś niemal stałego w domu z dekoracji świątecznych; jest to kilka sztucznych, świerkowych gałązek, które bardzo, bardzo lubię:) Oczywiście wiosną, latem i jesienią wiszą tak sobie bez żadnych ozdób , bo ...same w końcu zdobią
( Chyba to raczej "wykorzystanie materiału" ;)
Bo to całoroczne renifery :)
OdpowiedzUsuńwidziałam niedawno domy ozdobione swiątecznie, choinki, stoją tak przez cały rok :)
Zgadzam się z Goldenbrown, już i tu (w Kanadzie) widziałam dekorację Świąteczne, pojawiają się początkiem Września. Jest nastrojowo a temperatura 30C.
OdpowiedzUsuńBo Duch Bożego Narodzenia cały rok trwać powinien.
OdpowiedzUsuńA konkretnie to zapał klienta w wydawaniu pieniędzy.