Muzyczna papka płynąca z radia i telewizji sprawia, że nie mamy okazji posłuchać artystów mających do powiedzenia znacznie więcej niż niektórzy mainstreamowi celebryci. Lubię prostotę i bezpretensjonalność, którą dedykuję na sobotni wieczór sobie i podobnie czującym.
Grażyna zrobiła dziecko,
a teraz chce je wywalić
ze swojego ciała
oddać komuś za nic.
Grażyna pochodzi z domu
gdzie młode się topiło.
Jej ojciec też utonął,
jak z matką w tango płynął.
Grażka, Grażka
Weź przestań, bo do nieba nie pójdziesz.
Grażka, Grażka
Korzystaj, daj siebie unieść. 2x
Grażyna podjęła kroki
do czynu nieprawego.
Znalazła z ogłoszenia
doktora wybitnego.
Lecz wcześniej u spowiedzi
się księdzu wypaplała,
a on do niej zza kratki
wychylił się i gada:
Grażka, Grażka
Weź przestań, bo do nieba nie pójdziesz.
Grażka, Grażka
Korzystaj, daj siebie unieść.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz