Przed czytaniem uruchom filmik youtube
znajdujący się u dołu wpisu.
znajdujący się u dołu wpisu.
Wpis będzie krótki - może się uda - i nietypowy. Czasami trzeba pozwolić sobie na drobne dygresje i odskocznie, by nie wyjałowić uwagi odwiedzających to miejsce. Pan C. od czasu do czasu podróżuje w celach potocznie nazywanych służbowymi. I jak to bywa całkiem niechcący zdarza się mu wypatrzyć przy drodze coś ciekawego i wtedy zatrzymuje samochód, by użyć aparatu fotograficznego. Mniej lub bardziej udane efekty tych fotograficznych łowów są dostępne na blogu Caddicus Ante Portas. Ale dość dygresji, bo miało być krótko, a wyjdzie jak zwykle.
Maj i czerwiec to dobra pora na podróże, a widoki przyjemne i kojące dla oczu i ducha. Myśli swobodnie płyną, od czasu do czasu jakaś całkiem sensowna rozmowa w radiowej Trójce lub email na komórkę z dowcipami podsyłanymi przez życzliwych znajomych. Oto wybór trzech, które wywołały głośny i zagłuszający radio śmiech Pana C.:
Po 30 latach małżeństwa
Żona wróciła do domu z kliniki chirurgii plastycznej.
– Jak ci się podobam?
Mąż przygląda się jej uważnie i mówi:
– Hm! Jakby tu powiedzieć... Zrobili, co mogli.
Doniesienia reklamowe
Rozpoczęto produkcję VIAGRY LIGHT - nie stawia, ale ładnie układa w spodniach
Z życia studentów
Na egzaminie profesor instruuje studentów mających wypełnić test:
– Odpowiedzi zaznaczajcie ptaszkiem.
Głos z sali:
– A długopisem można?
Miłego podróżowania, a dowcipy przednie :)
OdpowiedzUsuńWitaj w progach Pana C.
UsuńDowcipy to taka soczewka, w której możemy się przejrzeć przy odrobinie dystansu do samych siebie:-)
Dokładnie :)
UsuńPytanie do Radia Erewań: - Jaki jest napiękniejszy organ kobiecy?
- Najpiękniejszym organem kobiecym jest miesięcznik "Sowieckaja Żeńścina"
Podobny zestaw pytań dostał z ZAIKS Paweł Kukiz, który na pytanie: Największym autorytetem dla mnie jest… odpowiedział:
UsuńPan Premier. Bo zawsze dotrzymuje słowa. Bo jest ufny ( oddał śledztwo), asertywny i odporny na wszelką krytykę dekonstruktywnej opozycji. [...] Szanuje ludzi pracy bo nie chcąc przeszkadzać im w robotach przygotowawczych na Euro 2012 co tydzień wraca z pracy do domu samolotem. Dba również o przyrost nowych miejsc pracy -za jego rządów zatrudnienie znalazło ponad 100 tysięcy urzędników. Jest oszczędny - przetargi rządowe na roboty publiczne wygrywają oferenci, którzy zobowiązują się budować poniżej kosztów budowy.
Więcej tutaj: http://goo.gl/Foi8X
Bym powiedział, że Twoje wpisy są optymalnej długości. Nie pamiętam, bym czytał jakiś, o którym by się dało powiedzieć, że jest długi.
OdpowiedzUsuńA gdzie widziałeś tę instrukcję dla mężczyzn?
Kilka dni temu odwiedziłem jeden z urzędów gminy. Przy okazji skorzystałem z toalety dla panów i jakież było moje zdziwienie, gdy korzystając z umywalki dostrzegłem nad nią tę instrukcję. Ubawiłem się, ale i zauważyłem, że była umieszczona w niewłaściwym miejscu, bo użytkownik tego miejsca zapoznawał się z nią już po czasie:-)
UsuńFakt - nad umywalką powinna być instrukcja zakazująca traktowania jej jako pisuaru :D
UsuńTo dobry pomysł, bo ponoć wielu panów, często korzysta z umywalki, jak z pisuaru:-)
UsuńTy to jednak Gigant jesteś.:-))).
OdpowiedzUsuńA mówią, że średniego wzrostu i postury lichej, a Ty piszesz "gigant"...
UsuńWszystko ponoć zależy od punktu odniesienia:-)
-to była z humorem podróż...)))
OdpowiedzUsuńHumor jest lekiem na wszelkie dolegliwości i smutki.
UsuńSię rozpisałeś tej wiosny, Caddi. I fajnie.
OdpowiedzUsuńA takie tam wprawki... Książkę piszę, ot i wyjaśnienie:-)
UsuńO viagrze
OdpowiedzUsuńktóra nie stawia,ale ładnie układa to ja jeszcze nie słyszałam ;)
Przed wyjściem do kościoła, czy do pracy to nawet dobrze, że "ładnie układa":)
UsuńAle masz tam drogi w okolicy, jak płaskostopie. Pewnie cały czas za kółkiem walczysz z sennością, wiec nawet dobrze, że czasem Cię jakiś tir postraszy
OdpowiedzUsuńJazda po Wielkopolsce nudna, jak flaki z olejem:)
UsuńMuszę przyznać Krzyśku, że
OdpowiedzUsuńszyby w samochodzie masz
kryształowo czyste. U mnie
najsampierw, trzeba by było
namaczać szybę ze dwa dni
a potem szkrobać drucianką
te muchi jeszcze z poza tamtej wiosny.;-)).
Tylko na potrzeby filmiku specjalnie wykosztowałem się na myjnię. Na co dzień tak nie ma:-)))
UsuńJa to jestem znany z tego, że nigdy nie myję samochodów. Wiem, że brzmi to fatalnie, ale w zasadzie jedynie warto raz na czas umyć przednią szybę od wewnątrz. Resztę można pozostawić deszczom i wiatrom ;)
UsuńTo doświadczenie życiowe. Mycie auta zawsze wywołuje deszcz, gdyż Pan Bóg ma cholerne poczucie humoru i zasadniczo wiele przekory.
W rzeczy samej jest tak jako rzecze Wuguś: mycie okien i samochodu wywołuję deszcz, a czasami burzę:-)
OdpowiedzUsuńHa ha ha po zaserwowaniu przez Mariana swojej Heli tego kawału o operacji plastycznej Marian jak nic spałby znowu w salonie:)))
OdpowiedzUsuńMasz rację Caddi ze humor jest lekiem na wszelkie dolegliwości i smutki!:)))
Marian już takich dowcipów, jak poprzednio nie śmie opowiadać w obecności Heli:-)
Usuńhahahaha! Wszystkie trzy dobre!
OdpowiedzUsuńA filmik świetny; Caddi masz tam na tej drodze dobre pobocze.Niby szczegół, ale coraz częściej przekonuję się śmigając po tych moich okolicznych drogach n-tej kategorii, jakie to ważne.Tym bardziej, jeśli ktoś lubi bardzo szybko jeździć--- ci wolniejsi mają szanse przeżyć ;):)
Dziś już dostałem pouczenie, że podczas jazdy nie powinienem nagrywać, ale nie mogłem się oprzeć pokusie. Pierwszy raz nagrywałem filmik. Dobrze, że pobocza szersze niż u Wugusia... tam od razu dolina:-)
UsuńKrzyśku..
OdpowiedzUsuńŻe zacytuję Ciebie.Widać "zramolały" bez
systematycznej reprymendy
jest jak angielski pijany kierowca
puszczony w prawostronny ruch
na ruchliwej ulicy, bez znaków
i sygnalizatorów. ;-D
I STOP'ÓW! ;-))).
Cóż rzec... pokajac się jeno wypada, ale czy na długo to starczy?:-)))
UsuńZobaczyć kajanie się Caddiego
Usuńi umrzeć.
BEZCENNE! :-)).;-D
Dowcipy przednie
OdpowiedzUsuńa miejsca, które odwiedziłeś ciekawe.
Lubię takie klimaty, opustoszałe budynki
stare, drewniane chaty i ruiny w których
hula wiatr, no i ducha można spotkać.
Uśmiechnąłeś mnie... Dziękuję.
Kupuję i zawłaszczam określenie: uśmiechnąłeś mnie
UsuńJa też je kupiłam... od Pstro. ;-)
UsuńMam nadzieję, że tantiemów nie trzeba płacić:-)
Usuńhehe, dobre, dobre ;-)
OdpowiedzUsuńmiło się pośmiać, zwłaszcza przy takiej pogodzie...
Każdy powód, by poprawić nastrój jest dobry:-)
UsuńDowcipy przednie! A tak, przy okazji podróżowania, przypomniał mi się dowcip:
OdpowiedzUsuńJedzie facet autostradą i nagle widzi panienkę leżącą na poboczu.
Zatrzymuje się i pyta :
- Przepraszam, Pani ranna?
A Panienka odpowiada :
- Nie, całodobowa...
Ha! Sporo tych usług wzdłuż drogi, ale teraz już nie próbują tak nachalnie zatrzymywać pojazdów.
UsuńCaddi, a cóż Cię będą zatrzymywać gdy widzą jak spocony pchasz swojego trabanta
UsuńNo tak, ale musiałeś wszystkim wygadać?:-)
UsuńPrzyznam się, że lubię podróżować naszymi drogami. Czekam tylko na te autostrady z jednego powodu. Na tych drogach, które kocham zrobi się luźniej (mam nadzieję).
OdpowiedzUsuńRównolegle do drogi, którą widać w ostatniej części filmiku, w odległości 3 km biegnie autostrada. Jak widziałeś, tutaj nadal rządzą tirowcy:-)
UsuńI tak zostanie, jeżeli będą opłaty.
UsuńPomna zalecenia Caddiego, by najpierw obejrzeć film, a potem przeczytać tekst, od kilku dni usiłowałam zastosować się do prośby, co zaowocowało obejrzeniem filmu w drobnych ratach do 1:09 minuty. I dalej - mur, nie mogę się przebić. Cenzura, albo co..?
OdpowiedzUsuńDlatego nie wypowiem się na temat filmiku, bo pojęcia nie mam, co było od siedemdziesiątej sekundy..;)
Natomiast dowcipy bardzo urlopowe (mimo wszystko) :)))