Kiedyś śmialiśmy się z EWuGowskiego (dziś UE) normalizowania kształtu i wielkości ogórków, czy kojarzących się w wiadomy sposób... bananów. Wydawało się, że sowicie opłacana z naszych podatków banda urzędników już odeszła od tego typu tfurczości, ale załączone poniżej zdjęcie przeczy temu mniemaniu.
Przed kilkunastu laty, gdy Pan C. wracał z urlopu spędzonego nad morzem, słuchał w radiu ZET audycji Dzwonię do pana/pani w nietypowej sprawie. Janusz Weiss rozmawiał ze słuchaczem, który komentując zmiany w podatku drogowym podpowiadał, że może warto opodatkować kobiety chodzące w szpilkach, gdyż niszczą chodniki bardziej niż mężczyźni. Weiss zareagował błyskawicznie:
– O nie, proszę pana! Proszę takich sugestii nie podawać na antenie, bo nie ma takiej głupoty i takiego idiotyzmu, na który urzędnicy wcześniej lub później nie wpadną.
Załączone zdjęcie jest dość marnej jakości, dlatego w celu ułatwienia zajmującej lektury i zapewnienia dobrej zabawy przepisałem in extenso.
INSTRUKCJA STANOWISKOWA KORZYSTANIA Z WC
Na podstawie Dyrektywy Europejskiej EU-3800/248-03
- Ubikacja powinna być zawsze utrzymana w czystości zgodnie z systemem HACCP.
- Korzystać z ubikacji mogą tylko osoby, które ukończyły instruktaż stanowiskowy udzielony przez bezpośredniego przełożonego.
- Do muszli klozetowej nie wrzucać śmieci, szmat, niedopałków papierosów, środków higieny osobistej, zapałek, resztek jedzenia oraz dokumentów urzędowych.
- Muszla klozetowa nie służy do mycia głowy, połowu ryb oraz uprawianiu seksu.
- Na muszlę klozetową nie należy wchodzić nogami tylko siadać w sposób ergonomiczny, jak na krześle, całym ciężarem ciała, aby pośladki dokładnie i całym ciężarem ciała przylegały do deski klozetowej. Tułów powinien być wyprostowany przy czym punkt ciężkości należy przenieść ze stóp na pośladki kładąc ręce na kolana. Siedzieć należy w taki sposób, aby kał spadał centralnie z niewielką prędkością do muszli, a nie na deskę. Jednocześnie nie należy zabrudzić deski moczem lub krwią.
- W przypadku zabrudzenia deski klozetowej (krople moczu, krew, pozostałości kału) należy bezwzględnie usunąć zabrudzenia papierem toaletowym.
- W przypadku gdy do muszli klozetowej wpadną środki higieny osobistej (podpaski, wkładki higieniczne, tampony, chusteczki higieny osobistej) należy je natychmiast wyciągnąć, włożyć w woreczek foliowy znajdujący się po prawej stronie muszli klozetowej i wyrzucić do kosza na śmieci.
- W przypadku zmiany środka higieny osobistej należy go umieścić w specjalnym przeznaczony do tego celu woreczku znajdującym się na ścianie po prawej stronie muszli klozetowej i następnie wyrzucić do kosza.
- Po zakończeniu czynności fizjologicznych należy zamknąć muszlę klozetową, wyczyścić poprzez użycie wody znajdującej się w spłuczce, następnie umyć ręce zgodnie z instrukcja mycia rąk.
- Kabinę WC opuszczamy dopiero po upewnieniu się, że zostały spełnione wszystkie warunki dotyczące korzystania z WC.
- W przypadku zauważenia nieprawidłowości w funkcjonowaniu kabiny WC należy natychmiast powiadomić Dyrektora przedszkola.

o nie .....HACCP to postępowanie mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa żywności przez identyfikację i oszacowanie skali zagrożeń z punktu widzenia wymagań zdrowotnych żywności oraz ryzyka wystąpienia zagrożeń podczas przebiegu wszystkich etapów produkcji i obrotu żywnością produktami spożywczymi; system ten ma również na celu określenie metod eliminacji lub ograniczania zagrożeń oraz ustalenie działań korygujących.
OdpowiedzUsuńJakieś nieporozumienie lub nadgorliwość tylko nie wiadomo czyja ? urzędnika czy dyrektora placówki ?
o kurcze....załamka i tak
Hacap, hacapem, ale o wiele ciekawsze są wątki dotyczące środka ciężkości i aby kał spadał centralnie z niewielką prędkością do muszli, a nie na deskę. To jest kwiatek nad kwiatkami.
UsuńCały czas zastanawiam się, czy to nie żart jakiś, ale zdjęcie autentyczne i zrobione dzisiaj.
no ,mnie interesuje dlaczego w kiblu czystość opiera się na bezpieczeństwie żywności? .Co prawda, pobyt w toalecie wynika niejako z żywności ale to powołanie na system HACCP jest z gruntu rzeczy nieprawdziwe.Watki dotyczące innych uregulowań to poetyka...warto moze spojrzeć czy taka dyrektywa UE istnieje...jakoś to mi śmierdzi ;-)
UsuńWedług mnie to forma dowcipu i ośmieszenie unijnej maniery pisania dyrektyw, a jakież lepsze miejsce na taki przedsięw, jak nie kibelek.
UsuńNo bez JAJ !!!
UsuńZasady higieny, czyli GHP to część bezpieczeństwa żywności, czyli HACCP.
Naprawdę już nie macie się czego czepić?
Czepcie się sprzeczności pomiędzy punktem 9 i 10.
Bo w punkcie 9 człek zamyka klapę, spłukuje myje ręce... sprawdza, czy spłynęło (podnosi klapę), jak spłynęło to musi myć ręce drugi raz niepotrzebnie.
Jak nie spłynęło to zamyka klapę, spłukuje, myje ręce, sprawdza (podnosi klapę), jak spłynęło to ....
....
sie czepiają
Po prostu: CUDNE! :))))))
OdpowiedzUsuńo matko...dobrze,że siedze,na taborecie oczywiście...haha
OdpowiedzUsuńpkt 4 i 5...bezapaelacyjnie prowadzi....To mycie głowy nie daje mi spokoju...:P))))
Co tam mycie głowy... przypomnij sobie sceny z "Krodyla Dundee", czy "Goście, goście".
UsuńKrzysztofie,zabij,ale nie pamiętam o co biega,a Krokodyla parę części ogladałam,bo to świetna komedia...goście,goście...hm...zapomniałam,nic mi to nie mówi,skleroooza?...:(
Usuńa cos Ty taki przyczajony zza firanki?hahaha
UsuńZerknij tutaj: Goście, goście. Na pewno skojarzysz.
Usuńoczywiście,że kojarzę,goście z innej epoki,bardzo lubie ten film
Usuń...tam cos o klozecie było i papierze toaletowym,hahahahahahaha...przypomniałam sobie...:P)))))
nie wiem,czy giermek lepszy,czy jego pan...
a wiesz,że główny aktor,Polkę poślubił?
Dobre, dobre, dobreee!
OdpowiedzUsuńPowieszę taką instrukcję w ubikacji dla gości.
UsuńPrzynajmniej ich rozweselę.
W ramach rozweselania gości powieś też na gwoździu gazetę podartą na kawałki;)
Usuńto ja już widze,jak goście będą centralnie w środek celowac według pkt.4,trzęsąc sie ze śmiechu....ja bym się zastanowiła,czy nie przygotowac zapasu papieru albo gazet podartych,sugerowanych tu powyżej...:P)))))))
UsuńMi w temacie kupy zupełnie co innego się przypomina - z pewnego śledztwa:
OdpowiedzUsuń"Czy widywała tu Pani tego mężczyznę ze zdjęcia ?"
" A i owszem, srywał tu u nas od czasu do czasu..."
:))))
Pewnie to wyciąg z zeznań babci klozetowej.
Usuńkiedyś w tv był wywiad z babcią klozetową i ona powiedziała,że ta praca daje jej kontakt z rożnymi ludźmi,wiele ich poznaje i rozmawia z nimi...to może byc inspirujące...jak widac...:P)))
UsuńCiekawi mnie forma instruktażu wymagana w punkcie 2.
OdpowiedzUsuńHm, Hebiusie! Zadałeś mi ćwieka, bo nie wiem, czy instruktaż ma być praktyczny, czy wystarczy teoretyczny:-)
UsuńInstruktaż praktyczny wymagałby od dyrekcji większego zaangażowania :D
UsuńO, rajuuuu! Czy to żart??
OdpowiedzUsuńNajprawdziwsza prawda... niestety. Też podejrzewałem ściemę jakąś, ale to prawda.
UsuńSądzę, że zamieszczenie tej kartki w toalecie wynika raczej z żartu dyrektora placówki niż z unijnych dyrektyw :). Zwłaszcza niektóre kwiatuszki, znane już skądinąd, jak te o środku ciężkości. To wcale nie jest oryginalny pomysł. Dyrektor ma poczucie humoru.
OdpowiedzUsuńA skoro dyrektor żartuje w ten sposób, a do tego jeszcze pracuje z dziećmi, bo w przedszkolu, to trzeba dać cynk do Wyborczej, może go usuną ze stanowiska. Dobrze, że nie kazał się po kolanach całować jeszcze... ;P
Maurycy, żartu nie robi się opieczętowując papier służbową pieczątką przedszkola i imienną dyrektora. Chciałbym, aby to był żart, ale potwierdzono mi, że to jednak na poważnie... niestety.
UsuńJezusie! Zawsze wiedziałam, że gówno jest w tym wszystkim najważniejsze, i często pytam: "a stolec był? ...a jaki?" - kurcze, jednak nie miałam pojęcia, że sranie to tak skomplikowana sprawa jest :o
OdpowiedzUsuńWystarczy tylko poprosić urzędnika o pomoc lub napisanie instrukcji, by przekonać się, że to, co do tej pory robiliśmy intuicyjnie nagle okazuje się niesamowicie skomplikowane:-)))
UsuńŻeśmy nieświadomi własnych zdolności...;) No i teraz przynajmniej wiem, jak odpowiedzialną misję pełnią urzędnicy /pozwól Krzysztofie, iż "zerżnę" instrukcję w celu edukowania współpracowników - będzie wesoło :) /
UsuńŻe tak powiem... zezwalam. Propaguj i edukuj naród.
Usuńhehe :D. Do dziś pamiętam jakąś siódmą czy ósmą klasę podstawówki, jak mieliśmy zrobić na geometrię figurę przestrzenną. Ja siadam w ławce na matmie, a kumpel do mnie z uśmiechem (gdyż żartował na serio): "Masz stolec?" ;).
UsuńJest jeszcze ten dowcip:
- Stolec był?
- Co?
- Gówno!
Donoszę, iż instrukcja zrobiła furrrorę! :)))
UsuńRozeszło się po szpitalu /wcale nie psychiatrycznym ;)/ jak ciepłe bułeczki. Dyrektorka nawet zrobiła dowcip swojej zastępczyni i podrzuciła jej do zadekretowania, po czym ta druga z niewielkim oburzeniem, za to z "kurwami" na ustach i oczami otwartymi ze zdziwienia wparowała do pierwszej i mówi: "ty wiesz??? hacapa nawet na kibel nam dali!!!". Śmiechu to do dziś jest :)))
:))))Caddi pierwsza myśl która mi przyszła do głowy to taka ze zanim przeczytałoby sie te instrukcję miałoby sie pełno i to centralnie nie w muszli tylko w galotach:)))))
OdpowiedzUsuńElu, dlatego najlepiej usiąść i dopiero wtedy zacząć stosować najważniejsze zalecenia.
UsuńJak znajdę to podeślę fotkę autentycznej instrukcji z baru na Mazurach... :)
OdpowiedzUsuńZnalazłam... http://szrotowisko.wordpress.com/2012/11/21/pod-wplywem-caddiego/
OdpowiedzUsuńCiekawe, ciekawe. Naród wzdłuż i wszerz jest edukowany, a mówili, że kiedyś to Polactwo srało tylko po lasach i przydrożnych rowach.
UsuńJako pracownik szkoły specjalnej mam styczność m.in. z dziećmi adoptowanymi czy przyjętymi do rodzin zastępczych. Ile razy zdarza mi się słyszeć, że one nie umieją skorzystać z toalety... Nastolatek niemal potrafi narobić wszędzie dookoła, stając nogami na sedesie. Nie ma żartów, trzeba edukować.
UsuńTytuł na poziomie. A instrukcja dotyczy użytkowania toalety i muszli klozetowej, nie zaś sposobu nadymania się i wydalania.
OdpowiedzUsuńTytuł jest jaki jest i nie poziom taki, czy inny jest najważniejszy,a le prowokacja.
UsuńLektura, w rzeczy samej zajmująca, powinna wisieć w każdej domowej toalecie i zanim człowiek zasiądzie na tronie, musiałby przeczytać wolnym tempem. A czy wytrzymałby ciśnienie?... A to już inna instrukcja. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńW takim razie lepiej zająć miejsce na tronie i dopiero rozpocząć lekturę. Wtedy pewność, że nawet jeśli coś pójdzie nie tak to tylko w obrębie muszli.
UsuńSamo życie, mój drogi, samo życie. Potrzebuję instrukcji na BOGATE ŻYCIE, masz taką? Czy mam pisać do Unii? Pogodnego weekendu życzę.
UsuńBoże, tyle lat korzystałam bez instrukcji, czyżbym była genialna?
OdpowiedzUsuńchoć prawda, ja do przedszkola chodziłam tylko kilka tygodni:)
No... geniusz i już!
UsuńDobrze że kontroli (jeszcze) nie ma w czasie korzystania z toalety czy aby na pewno wszystko idzie zgodnie z przepisami...
OdpowiedzUsuńLepiej nie podpowiadaj, bo ktoś gotów wpaść na ten pomysł.
UsuńCóż,teatr absurdu w żywym planie. Wiele instrukcji ociera się o paradoksy, ale ta faktycznie bije na głowę kilka, które znam.
OdpowiedzUsuńRaczej o kant d... to wszystko się ociera, ale jak to definiuje moje ulubione powiedzenie: nauka radziecka zna takie przypadki .
Usuń-po prostu dobre....;-))
OdpowiedzUsuńJa bym powiedziała Dyrektorowi,
OdpowiedzUsuńże nie ogarniam... i proszę, by osobiście
dał wszystkim pracownikom pokazową lekcję
instrukarzową... punkt po punkcie. ;-)
W szkołach prowadzi się lekcje pokazowe, więc nie powinien mieć z tym problemu.
Usuńniezły bullshit ;-)
OdpowiedzUsuńale pośmiać się można...
Chciałem napisać, że najzabawniejszy pkt 5, ale "Dyrektor szkoły" mnie rozbroił. ;)
OdpowiedzUsuńP.S. O wyrzucaniu petów i spożywaniu śniadania nic nie pisze. ;)
Cane, wreszcie się obudziłeś.
Usuńchodzę do toalety w ostatniej chwili i czytanie instrukcji... mogłoby spowodować tragedię, nie nie
OdpowiedzUsuńdyrektor szkoły albo ma poczucie humoru, albo jest do zdjęcia
Też jestem zwolennikiem zachowań intuicyjnych.
Usuń