Wielokrotnie wywoływany do tablicy staję przed wami, by powiedzieć krótko i treściwie.
Po pierwsze primo: to, co łaskawie wypisuje na mój temat Pan C. to dalece posunięta licentia poetica. W tych jego opowieściach ważniejsze jest piękno niż dosłowność.
Po drugie primo... ups! secundo: Hela specyficznie postrzega mnie i nasze relacje. Śmiało mogę powiedzieć, że jej punkt widzenia momentami jest skażony feministyczną optyką, ale Ksantypą żadną nie jest... No może czasami.
Po trzecie wreszcie, czyli tertio: nikt tak naprawdę nie wie, jak jest między nami i co tak naprawdę czujemy, gdy jesteśmy we dwoje. Niebawem minie nam trzydzieści trzy lata razem, a to nie w kij dmuchał! To w końcu o czymś świadczy!
Mając to trzecie na uwadze niechcący rzucę wam nutkami i ruchomym obrazem, który najlepiej oddaje to szczególne napięcie i wzajemne przyciąganie, jakie nieustannie jest między mną a Helą. Tak było zawsze, ale odkąd dzieci poszły w świat nasila się niemożebnie. Popatrzcie na siebie i pomyślcie przez moment, ile wokół was niezagospodarowanych i zapomnianych pól wzajemnych relacji? Weźcie je w posiadanie i bądźcie szczęśliwi!
To moje życzenia dla wszystkich, także dla Pana C.
Marian (Helenowy)
Jak na świąteczne życzenia - bardzo oryginalnie!
OdpowiedzUsuńteraz sobie popatrzę, posłucham i przypomnę...
;)
Po cóż się powielać, kiedy można tak?
UsuńA warto przypominać i marzyc, oj warto:-)
Tylko czasem boli...
OdpowiedzUsuńale, co tam, głowa do góry;)
Nie ma róży bez kolców, tak więc i spełniane marzenia czasami bolą.
UsuńC'est la vie.
Gdy w mroku światłem świec
OdpowiedzUsuńrozjaśnionym wieczerza już
czeka na obrusa bieli, wszystkim
Wam bliskim, chociaż oddalonym
ślę myśl moją z prośbą, byście
ją przyjęli i opłatek ze mną
dzielić dzisiaj chcieli.
Najlepszego wszystkiego dla całej Rodziny :)( Justyna)
Bez względu, jakie przesłanki i przekonania leżą u źródeł otrzymywanych życzeń należy je przyjmować. Dobro zawsze jest godne naszej uwagi.
UsuńDziękuję, Justyno.
U mnie jest cacy, więc się tylko zakręcę i znikam.
OdpowiedzUsuńPięknych świąt wielgachna rodzino :)
Odwzajemniamy:-)
UsuńTo już wiem, jaka muzyka rozpocznę jutrzejsze poranne balety :)
OdpowiedzUsuńCałego alfabetu doznań świątecznych Caddi! :)
Oby serce i nogi wytrzymały.
UsuńDziękuję.
taniec oddaje nasze emocje,to piękny przekaz,który tak "niechcąco" nam tu Marian zapodał:)
OdpowiedzUsuńczasem trudno znaleźć takiego "dirti" Mariana,ech...(tak na boku sobie westchnę,niezauważalnie P...)
Wszystkiego Dobrego,Radosnych ŚWIĄT Caddi i zaprzyjaźniona Rodzinko,z dirty Marianem na czele!
Smoczyco, to było chcąco, chcąco:-)
Usuńno wiem,wiem Caddi,Marian tak kokieteryjnie nieco napisał ,że niechcący nam tu rzuci nutkami...ale jakie to nutki!To kawał dobrych nutek,dlatego w cudzysłowie to niechcący umieściłam...sprytnie..:P))
Usuńi tu smok ociężale...zawirował wpokół swojej osi,dirty smok...:P)))
Napisałem, że chcący, bo Mańka znam dłużej niż Hela jego:-)
Usuńrozumiem Caddi,to jeszcze raz Wszystkiego Dobrego!:-))
UsuńZdrowych, radosnych i pełnych miłości Świąt oraz Do Siego Roku!
OdpowiedzUsuńNawzajem, Grzesiu. Serdeczności wszelakich i roztropnej ostrożności przy biesiadowaniu:-)
UsuńLubię Cię Marian...
OdpowiedzUsuńa za to co napisałeś, jeszcze bardziej.
Hela... nie martw się.
Jestem ZAGOSPODAROWANA ;-)))))
Hela odetchnie z ulgą, gdy tylko przeczyta Twoją deklarację :-)
UsuńCaddi, Marianie, w tańcu jest wszystko - lekkość, magia, intymność, piękno, uczucie, życie i nie wiem, co jeszcze...:)
OdpowiedzUsuńRoztańczonych świąt Marianowi, a Tobie, Caddi... jakich? spokojnych? radosnych? - jakich sobie życzysz, byś poczuł się szczęśliwy:)
Już ja sobie wymyślę coś, aby poczuć się szczęśliwym. Niczego nie będę sobie żałował w czas radości.
UsuńI na zdrowie, Caddi! :)
UsuńWesołych, pogodnych Świąt:))
OdpowiedzUsuńNiech to będzie czas radosci i odkrywania na nowo siebie wzajemnie, zgodnie z tym, co powiedział Marian:))
Oj, mądrze mówi Marian...:) Biorę jego słowa do serca:)
Niech Ci się spełni, Goldi. Marian to szczery gość:-)
UsuńDziekuje, fantastyczne zyczenia!
OdpowiedzUsuńA ja Tobie zycze: szczesliwych Swiat!
Pozwolisz, że podziękuję, ale i rozciągnę szczęście na pozostałe dni.
UsuńOdwzajemniam wszystko oczywiście...
Ostatnio całą noc tańczyłem (nawet pamiętam!) dnia 30 czerwca roku bieżącego. Taka to była pamiętliwa impreza ;)
OdpowiedzUsuńTaniec nawet dość pozytywne emocje wyzwolił, jednak nogi na następny dzień nie chciały się przyczepić do d...
Ale przyznaj, że nawet w częściach warto na drugi dzień wracać z imprezy:-)
UsuńAno, przyznaję!
UsuńDziś takiego tańca, jak powyżej, nie przeżyłby do następnego dnia. ale popatrzeć to i owszem... mogę. Poza tym muzyka mi w tańcu nie przeszkadza.
UsuńTu Cię mam :-). Ktoś ma dla Ciebie Dobrą Nowinę.
OdpowiedzUsuńSzczęście jest na wyciągnięcie ręki - więc ją wyciągaj jak najczęściej (ale co ja tam będę staremu wyjadaczowi tłumaczył) :-)
A dziękuję, dziękuję. Już łapki wyciągam. Na razi zawieszając lampki na choince i girlandę na schodach. tego ostatniego nie szło wybić z głowy Koleżance Małżonce. A że cenię święty spokój, więc się z synem poddaliśmy... sile argumentów:-)
UsuńCaddi, wszystkiego dobrego w ten wigilijny czas oraz na nadchodzące dni, tygodnie, miesiące, lata! Uprzejmnie proszę ścisnąć świątecznie Małżonkę oraz Helenę (niekoniecznie w obecności Mariana).
OdpowiedzUsuńWugusiu, uściski przyjęte łącznie ze zleceniem na Helenę.
UsuńOby Maniek nie zauważył:-)
Marian mający świadomość, że zostanie przeczytany przez Helę, nie mógł napisać nic innego, niż napisał :P
OdpowiedzUsuńWesołych Świat! :)
Przenikliwyś, Hebiusie! Ale powiem Ci w sekrecie, że pomyślałem tak samo:-)
UsuńŻyczę Tobie Caddicusie zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia w gronie rodzinki i miłych przyjaciół. Życzę Ci dobrego odpoczynku i miłej zabawy :)
OdpowiedzUsuńMmrr, chciałbym odpocząć, ale jak tylko sięgam pamięcią święta to ciężka harówka dla organizmu:-)
UsuńKrzysiu słodkości w miłości ci zycze na świeta i wszystkie dni Nowego Roku!!!
OdpowiedzUsuńOby nam się spełniło.
UsuńDo życzeń się przyłączam.
OdpowiedzUsuńNawzajemnie, Logosie.
UsuńCieszę się, że odnaleźliśmy netostradę do siebie.
Krzysztofie, życzę zdrowia, pomyślności, pogody ducha, szczęśliwości, spełnienia, dużo życzliwych ludzi wokół, i czego tam tylko dusza... ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
:)
Chciałaby dusza do raju, ale zobaczymy jak to będzie. Na razie trzeba się uporać z tym co na stole, więc grawitacja uniemożliwi rajskie uniesienia.
UsuńAle, jak to mówią, nie mów hop zanim... itd.
Caddi, Tobie i Twoim bliskim, pogodnych, zdrowych Świąt :)
OdpowiedzUsuńPS. Marianowi i Heli też oczywiście :)
UsuńDziękuję, a pozdrowienia Heli i Marianowi przekaże wieczorem podczas wspólnej wieczerzy.
UsuńNutka wyzwalająca wspomnienia :).
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego, nie tylko na Święta :).
Oj, wyzwala, wyzwala i... niech tak będzie:-)
UsuńTobie Caddi plus Heli i Marianowi
OdpowiedzUsuńżyczę sam wiesz czego :)
Oby nam się:-)
UsuńWielkie dzięki.
-każde zyczenia zwłaszcza,piękne są dobre---długich lat....!!!
OdpowiedzUsuńOby jak najdłużej:-)
UsuńSzanownemu Panu C. i Jego Bliskim ,
OdpowiedzUsuńa także Heli i Marianowi
- WESOŁYCH, SPOKOJNYCH i ZDROWYCH ŚWIĄT!
:)
Szanowna Wiedźmo, serdecznie dziękuję w imieniu swoim i Koleżanki Małżonki oraz przede wszystkim w imieniu Heli i Mariana, którzy w tym miejscu grają pierwsze skrzypce:-)
Usuńniezagospodarowane pola relacji... bardzo to mądrze brzmi ;-). A za miuzik podziękowawszy uniżenie! Wszystkiego naj i takie tam ;-)
OdpowiedzUsuńOnibe, niech Ci muzyka w duszy i gdziekolwiek indziej gra i buczy. Pozdrowienia dla piękniejszej połowy Onibów:-)
Usuń