Czy ktoś pamięta film Planeta małp? W roli głównej wystąpił nieodżałowanej pamięci Charlton Huston, który zagrał rolę dowódcy kosmicznej wyprawy. Astronauci po wielu latach podróży wylądowali na planecie mającej sprzyjające warunki do życia. Znajdując się na brzegu morza bohaterowie filmu zastanawiali się nad tym, dokąd dotarli, gdy niespodziewanie dostrzegli wystającą z piachu statuę wolności - symbol Nowego Jorku. Zrozumieli, że po wielu latach podróży dotarli z powrotem na Ziemię, która pod ich nieobecność uległa ogromnym przeobrażeniom.
Abstrahując od fabuły i dramaturgii przywołanego dzieła Pan C. doznał w podróży czegoś podobnego, co było dane bohaterom tego filmu. Zatrzymał samochód i przyjrzał się swemu odkryciu.
Twoje podróże są bardzo ciekawe..
OdpowiedzUsuńJesteś pewien, że TO Ci się nie sniło?;)
czasami to tak się zastanawiam, czy to, co mi sie przytrafia to nie sen:-)
UsuńCiekawa konstrukcja. Co to w ogóle jest?
OdpowiedzUsuńWieża ciśnień.
UsuńPierwsze skojarzenie to statek kosmiczny,no jakis bardzo stary, potem wieza obserwacyjna no i wlazlabym na to cos, aby popatrzec na te okolice!
OdpowiedzUsuńSerdecznosci
Judith
Gdybym miał więcej czasu i pewność, że nikt mnie nie przegoni do wlazłbym. Może kiedyś będzie jeszcze okazja:-)
UsuńWieża ciśnień, a wygląda jak gigantyczny kosz dla olbrzymów... tylko, którędy wyjmowaliby piłkę?;-)
OdpowiedzUsuńMnie to skojarzyło się w pierwszej kolejności - gdy patrzyłem z wewnątrz do góry - ze to wrota między wymiarami i światami równoległymi:-)
UsuńA ja się zastanawiam, czy ta konstrukcja /o splot mi idzie/ pełni jakąś rolę czy tylko ma wyglądać? Bo nie wygląda - ale wrażenie jakieś zostawia. Że też komuś chciało się takie cudactwo wykonać, bo wymyślić to i ja potrafię różne i dziwne rzeczy ;)
OdpowiedzUsuńJak wynika z tagów (dopytałem także tubylców) była to wieża ciśnień. Podoba mi się, że komuś się chciało stworzyć ciekawe dzieło architektoniczne, które także pełni funkcje użyteczna i bardzo praktyczną.
Usuńmoże to jakaś praca dyplomowa jednak była?
OdpowiedzUsuńJak na pracę dyplomową to spory... "przedsięw":)
Usuńna asp bywają większe :)
Usuńcuda i wianki normalnie ;-)
OdpowiedzUsuńjak bym zobaczył taką rzeźbę, to też bym się zastanowił nad konsekwencją kontinuum czasowego w bezpośredniej okolicy ciała swego ;-D
A propos planeta małp: http://tarnowskikurierkulturalny.blox.pl/2012/08/Hityz-Facebooka-33.html
OdpowiedzUsuńPiękne ;). Widzę, że w naszym kraju powstaje coraz więcej ciekawych i użytecznych rzeźb-konstrukcji.
OdpowiedzUsuńZa gramanicą przy trasie, rośnie wiele sztucznych sosen w których są ukryte anteny nadawcze. Jeśli musi już istnieć, to wygląda o wiele znośniej, niż sterczący metalowy badyl ;)
Chodziło o te puste przestrzenie w pergolach? :)
OdpowiedzUsuń